https://doi.org/10.32798/pflit.1438
Artykuł dotyczy obscenicznych wierszy znajdujących się w zbiorze Poczet herbów Wacława Potockiego. Omówione zostały strategie, jakie stosuje autor, by nie zwracać uwagi cenzora na frywolne epigramaty. Pisząc o erotyce, poeta skupia się przede wszystkim na moralizatorskim wymiarze tekstów. Aluzje seksualne nie są poza kilkoma wyjątkami nazbyt wyraziste dzięki peryfrazom, eufemizmom i metaforyce. Giną też w gąszczu erudycji. Potocki przemilcza szczególnie niestosowne tematy. Unika ponadto nadmiernej krytyki lubieżności księży. Dosadniejsze teksty znajdują się nie na początku, ale w głębi i pod koniec obszernego zbioru.
Możesz również Rozpocznij zaawansowane wyszukiwanie podobieństw dla tego artykułu.
Pobierz pliki
Zasady cytowania